Targi motoryzacyjne w Genewie 2019

Dziesięciodniowy raj dla każdego fana motoryzacji. Niemal 1000 wystawionych aut, w tym takie marki jak Koenigsegg, Bugatti, Ferrari czy Lamborghini, a także tunerzy – BRABUS czy ABT. Zapraszamy Was na krótką wycieczkę po tegorocznych targach!

Geneva International Motor Show

Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie to najważniejsze targi motoryzacyjne na świecie. Odbywają się już od 1905 roku, a na ich deskach pojawiają się najważniejsze modele w historii motoryzacji. Mimo wspaniałych nowinek technologicznych, na ogół całe show targów kradną prezentacje najnowszych egzotycznych supersamochodów takich marek jak Bugatti czy Koenigsegg.

Co zobaczymy w tym roku na targach?

W tym roku premiery są bardzo podzielone. Od aut osiągających największą prędkość, do elektryków z coraz nowszymi technologiami.  Lamborghini zaprezentowało  Aventadora SVJ w wersji Roadster, oraz jego młodszego btara w odświeżonej wersji, czyli Huracana Evo. Ferrari natomiast następcę 488 GTB –  Ferrari F8 Tritutbo, które ma być najmocniejszą V8 tej marki z poprawioną aerodynamiką, większą prędkością maksymalną i przede wszystkim mniejszą wagą. Wśród niemieckich marek najwięcej uwagi zebrało BMW X7, które zaskakuje odważnym wyglądem. Na targach nie mogło też zabraknąć ALPINY  ze swoim flagowym modelem, czyli B7 Bi-Turbo po faceliftingu oraz specjalną edycję ograniczoną do zaledwie 99 egzemplarzy – B4 Bi-Turbo Edition 99. Audi zaprezentowało E-trona GT, czyli przyszłego konkurenta Tesli, a najsławniejszy tuner Audi, ABT zaprezentował kilka zmodyfikowanych przez siebie modeli. Najciekawszym z nich jest RS4+, które dzięki modyfikacjom legitymuje się mocą 510km, a dodatkowo bogatsze jest o 20- calowe felgi i inne elementy tuningu wizualnego.  Bentley postawił na unikatowość i największą gwiazdą ich stoiska jest Continental GT w wersji Mulliner, czyli 100 egzemplarzy edycji numer 9 w hołdzie dziedzictwu marki. Japoński rynek motoryzacyjny pokazał nam nową generację kultowej Toyoty Supry, jednak entuzjaści jeszcze nie będą mogli jej jeszcze kupić.

Najciekawsze premiery 2019

Kilka stoisk szczególnie zaskakiwało. Nie tylko ponadprzeciętnymi modelami, ale i niesamowitymi historiami z nimi związanymi, oto naszym zdaniem najciekawsze premiery na targach w Genewie:

Pininfarina

Pininfarina SpA zaprezentowała najpotężniejsze włoskie auto na rynku. Jest to Battista limitowana do 150 egzemplarzy, a nazwa nadana jest na cześć założyciela firmy. Jego wyjątkowość polega nie tylko na ograniczonej ilości sztuk, ale także na oszałamiających osiągach. Auto to osiąga 100km/h w mniej niż 2 sekundy, a 0-300 km/h w niespełna 12 sekund. Jest to możliwe za sprawą napędu elektrycznego, osobnego dla każdego z kół, który osiąga moc odpowiadającą 1900 km i 2300 Nm! Techniczne aspekty takie jak umiejscowienie napędów Pininfarina konsultowała z Rimac’iem.

Aston Martin

Brytyjczycy stawiają na supersamochody. Są to AM-RB 003 mający zastąpić w ich gamie Valkirię. Dla klientów model ten dostępny beżie dopiero od 2021 roku. Ma on posiadać podwójnie doładowaną V6  oraz silniki elektryczne przenoszące moc na cztery koła. Następna z propozycji Astona to powrót do kultowej nazwy. Vanquish Vision Concept ma być potencjalną konkurencja dla supersamochodów z centralnie umieszczonymi silnikami, takimi jak McLaren 720s czy Ferrari F8 Tributo. Jednak szczegółowe dane techniczne tego modelu nie są jeszcze znane. Poza tym tak jak większość wystawców, Aston prezentuje też swój koncept w pełni elektrycznego SUV-a. Jak zapewniają nas producenci, ma być to w pełni autonomiczny superluksusowy samochód terenowy.

Koenigsegg

Koenigsegg przedstawił chyba największą gwiazdę tegorocznych targów w Genewie. Zupełnie nowy model, czyli Jesko (nazwany tak na cześć Jesko von Koenigsegga – ojca założyciela marki) to 5-litrowe zmodyfikowane V8 o mocy aż 1600 koni mechanicznych sprawia, że nowy model będzie w stanie osiągnąć prędkość aż 482 km/h! Inżynierowie Koenigsegga wprowadzili wiele zmian w tej jednostce silnikowej. Główną zmianą jest wyjątkowy, frezowany, płaski wał korbowy, który pozwoliła na wykrzesanie takiej mocy. Dodatkowo najnowszy model szwedzkiej marki posiada także od nowa zaprojektowaną 9 biegową skrzynię biegów, pozwalającą na ultra szybką zmianę biegów.  O wyjątkowe osiągi dba także zaawansowana aerodynamika, między innymi ogromne tylne skrzydło.

Bugatti

Za limitowaną edycją Chirona –  La Voiture Noire kryje się niesamowita historia. Marka postanowaiła w ten sposób oodać hołd jednemu z 4 zaginionych aut, czyli Bugatti type 57 Atlantic. Ten wyjątkowy egzemplarz, który zaginął w nieznanych okolicznościach należał do Jeana Bugatti, syna założyciela marki. Nowa odsłona czerpie z najnowszych technologii, a jego projektem zajął się Etienne Salome. Jedyny egzemplarz La Voiture Noire został już sprzedany, za niebotyczną kwotę sięgającą prawie 17 milionów euro.

Mercedes

Mercedes prezentuje niestety ostatnią V12 jaka będzie znajdowała się w ich gamie, czyli Mercedes-AMG S65 Final Edition. Model ten ma być pożegnaniem z jednostką, która od zawsze kojarzyła się z topową limuzyną tej niemieckiej marki. Jednocześnie pokazuje EQC 400 4Matic czyli wstęp do elektrycznej przyszłości Mercedesa: ponad 450 km zasięgu i przyspieszenie do 100 km/h w 5,1 sekundy stawiają nowego mercedesa do równej rywalizacji z Teslą.

Car of the Year 2019

Na targach w Genewie 60 dziennikarzy motoryzacyjnych z całej Europy wybiera Samochód Roku. Konkurs ten pierwszą edycję miał w roku 1964, wówczas tytuł ten zdobył Rover 2000. Tegoroczna edycja w finale gościła 7 aut. Była to Alpine A110, Citroen C5 Aircross, Ford Focus, Jaguar I-Pace, Kia Ceed, Mercedes A-class i Peugeot 508. O zwycięstwie przesądziła rozgrywka między francuskim i brytyjskim producentem. Jednak zgodnie z obecnie panującymi trendami, wygrał SUV, dodatkowo w pełni elektryczny. Gratulacje JAG 😉

Back to top