Targi IAA (Internationale Automobil Ausstellung) we Frankfurcie, które właśnie się odbywają (od 14 do 22 września 2019 roku) obfitują w liczne premiery superciekawych, coraz szybszych aut. W dużej mierze na tegorocznych targach największe motoryzacyjne koncerny zaprezentowały elektryczne, czy pół-elektryczne modele (z wyjątkiem BRABUS’a, pokazującego wyjątkową G-klasę z V12’ką – stara szkoła motoryzacji!!!) a także liczne modele koncepcyjne. Zapraszamy Państwa na krótkie podsumowanie najważniejszych perełek motoryzacji Motor Show We Frankfurcie 2019.
BRABUS G V12 900 „ONE OF TEN”
Wszystkie największe koncerny motoryzacyjne powoli odchodzą od jednostek napędowych z dużą ilością cylindrów i o wielkich pojemnościach. Na tegorocznych targach w Genewie (nasza relacja tego wydarzenia tutaj) Mercedes-Benz zaprezentował ostatnią „eskę” z silnikiem V12, tymczasem we Frankfurcie BRABUS, po 15 latach od prezentacji pierwszego G V12 BRABUS pokazuje całemu światu jego reinkarnację. BRABUS G V12 „ONE OF TEN” to limitowana do 10 sztuk, niesamowicie wyjątkowa edycja kultowej G-klasy. Pod maską drzemie 6,3-litrowy, podwójnie doładowany silnik o mocy 900KM (!!!) i momencie obrotowym 1500 Nm. Ta jednostka napędowa, pozwala rozpędzić się do 100 km/h w zaledwie 3,8s, a jego prędkość maksymalna ograniczona jest do 280 km/h. Moc i moment obrotowy przekazywane są na 4 koła za pośrednictwem 9-cio biegowej skrzyni biegów, którą w trybie BRABUS RACE można obsługiwać karbonowymi manetkami. 10 limitowanych sztuk znajduje się na kutych, dziesięcioramiennych felgach „Platinium Edition” o średnicy 23 bądź 24-cali. Ponadto specjalnie na potrzeby 12-cylindrowego silnika zostało opracowane zawieszenie Coliover Ride Control, które dostosowuje się do dodatkowego obciążenia, zachowując funkcjonalność standardowej G-klasy oraz zapewnia różne konfiguracje zawieszenia i regulację jego wysokości. Nadwozie dostało kompletnie nowy „look” obejmujący modyfikacje karoserii obejmujące kompletny bodykit Widestar i szereg karbonowych elementów. Wnętrze auta, również podkreśla swoją wyjątkowość – połączenie białej i brązowej skóry z pomarańczowymi dodatkami z Alcantary, która znajduje się nawet w schowku. Niesamowite auto! Jako autoryzowany dealer BRABUS’a mamy rezerwację na jedną z 10 sztuk tego wyjątkowego modelu. Pojawi się ona w naszym salonie samochodów luksusowych, jeśli tylko znajdzie się klient gotowy na taki zakup.
BRABUS Adventure
BRABUS zaprezentował też kompletną opozycję dla G 900, czyli BRABUS Adventure. Zamiast przodu całego w karbonie mamy wyciągarkę i owiewkę nad szybą czołową. Znajdują się na niej cztery reflektory, a tuż za nimi bagażnik dachowy (wyposażony w miejsca do przechowywania siekiery i łopaty). By ułatwić korzystanie z tej opcji, z tyłu G-klasy znajduje się również drabinka. BRABUS Adventure jest gotowy na off-road – ma opony terenowe 285/55 R20 i specjalne sprężyny sportowe, dzięki którym można zwiększyć prześwit.
AI: Trail
Audi zaprezentowało koncept elektrycznego pojazdu terenowego. AI:Trail, autonomicznie poruszające się w każdym terenie, między innymi za pomocą niezwykłych kół (w aucie są opony, którym można zdalnie modyfikować ciśnienie, jak i może ono dostosowywać je automatycznie do nawierzchni dzięki specjalnym czujnikom), dających mu ponad metr prześwitu. Elektryczny silnik, zapewniający stały napęd na wszystkie koła generuje moc 429 KM i ma zasięg około 500 km. Auto jest na tyle futurystyczne, że zamiast przednich reflektorów drogę przed nami oświetla 5 dronów. Nadwozie auta ma przypominać kształt diamentu, a minimalistyczne wnętrze pozwalać na bardziej emocjonalne odczuwanie miejsca w którym się znajdujemy.
Nowy Land Rover Defender
Dla fanów marki Land Rover była to niezwykle wyczekiwana premiera. Nowy Defender, kontynuujący ponad 70 letnią historię tego modelu–ikony, którego zaprojektowanie, bazujące na najlepszych i najbardziej charakterystycznych cechach swoich poprzednika było nie lada wyzwaniem dla projektantów. Najnowsze wcielenie Defendera dostępne będzie w dwóch wariantach – trzydrzwiowej ‘90’ oraz pięciodrzwiowej ‘110’. Nowy Defender to zupełnie odmienione auto, które wykorzystuje najnowsze technologie. Aluminiowy monokok (inżynierowie Land Rovera twierdzą, że jest to najsztywniejsza konstrukcja jaką kiedykolwiek wyprodukowali), nadwozie większe niż zwykle (powiększone o 722mm i 440mm zależnie od wersji), na zawieszeniu z podwójnymi wahaczami z przodu i niezależnym tylnym zawieszeniem Integral Link. Land Rover ma sobie poradzić w każdych warunkach, nawet najbardziej ekstremalnych, do czego producent wręcz namawia. Również gama jednostek napędowych została unowocześniona – możemy wybrać w silnikach benzynowych (cztero- i sześciocylindrowe), hybrydowych/plug-in i Diesela (czterocylindrowe). Wnętrze auta jest minimalistyczne. Łączy funkcjonalność i wytrzymałość elementów z najnowocześniejszymi nowinkami technologicznymi. Elementy wnętrza wykonane są z stworzono tak, by były odporne na wszystko, co może spotkać nowego Defendera. Podłoga auta jest gumowa, a elementy kokpitu pokryte są trwałą powłoką proszkową. Land Rover oferuje swoim klientom 4 wersje akcesoryjne – pakiet odkrywcy, przygodowy, country i urban.
Hydrogen NEXT
BMW patrzy daleko w przyszłość, jednak już teraz skupia się nad badaniami dotyczącymi pojazdów napędzanych wodorowymi ogniwami paliwowymi, a ich pierwsze efekty zaprezentowała właśnie na IAA. BMW zaprezentowało stos wodorowych ogniw paliwowych jak i X5 z układem wodorowym, które ma pokazać, że można włożyć napęd wodorowy, do zupełnie „zwykłego” pojazdu. Technologia ta to rozwiązanie idealne dla osób pokonujących autami długie trasy. Już w 2022 roku BMW zamierza wprowadzić partię aut testowych, które będą napędzane właśnie tą technologią.
Porsche Taycan
Taycan to model, który wkracza w przyszłość motoryzacji jako pierwszy całkowicie elektryczny samochód sportowy, przy zachowaniu duszy, z której tak słynie Porsche. Nazwę modelu tłumaczy się na żywy, młody koń (co nawiązuje do herbu marki) i ma być to idealnym opisaniem tego, jaki ma charakter. Auto, które przekroczyło pewną barierę w świecie motoryzacji, a jednocześnie nie jest skupione na ograniczaniu osiągów, a ich maksymalizacji. Najnowsza technologia zastosowana w Taycanie pozwala rozpędzić się dwóm silnikom synchronicznym z magnesami trwałymi, po jednym na każdą z osi od 0 do 100 km/h w 2,8s. i prędkości maksymalnej 260 km/h. Moc, która pozwala Porsche na rywalizację z supercarami tylko potwierdza obawy, że Taycan stanie się ogromną konkurencją dla Tesli. Zasięg, jaki możemy pokonać na jedym ładowaniu to blisko 500 km, jednak jak deklaruje producent w ciągu 5 minut ładowania możemy uzyskać moc, potrzebną do pokonania 100km. Auta elektryczne poruszają się niemal bezszelestnie, dlatego też Porsche zdecydowało się na zwiększenie doznań akustycznych dla kierującego. W Taycanie wykorzystano system Electric Sport Sound, który intensyfikuje odczucia z jazdy, a to wszystko przy zerowej emisji CO2. A wszystko to w aucie, które zwykły Kowalski może pomylić z Panamerą.
Mercedes-Benz EQS
Mercedes-Benz wprowadza w gamę swoich modeli coraz więcej całkowicie elektrycznych modeli, a na IAA zaprezentował koncept EQS, czyli właśnie w pełni elektryczna klasa S. Auto nie posiada praktycznie żadnych odstających elementów, nawet światła – zarówno przednie 188 pojedynczych diod Led, a szczególnie charakterystyczne tylne światła zintegrowane z nadwoziem, czyli 229 lampek LED w kształcie gwiazdy. Karoseria pomalowana jest w dwukolorowy lakier, jako nawiązanie do najbardziej luksusowych wersji S-klasy. Jeśli myślicie, że koncept ten z zewnątrz wygląda futurystycznie we wnętrzu zmienicie zdanie. Przypomina ono bardziej kokpit luksusowego jachtu, aniżeli samochodu. Miejsce kierowcy i pasażera otoczone jest panelami, część z nich to panele dotykowe. W S-klasie przyszłości po środku znajduje się ekran centralny, a w drzwiach mniejsze, pozwalające podróżującym dostosować funkcje auta do własnych oczekiwań. Mercedes podkreśla też, że we wnętrzu auta używa materiałów pochodzących z recyklingu – odpady oceaniczne znajdują się w podsufitce, a recyklingowalne butelki PET w wykończeniu deski rozdzielczej. Jest to auto koncepcyjne, ale Mercedes-Benz podaje kilka szczegółów technicznych, aut które mają zostać wprowadzone do produkcji. Elektryczna S-klasa ma przyśpieszać do 100km/h w czasie krótszym niż 4,5s, generować moc odpowiadającą 470 KM i mieć zasięg pozwalający na pokonanie prawie 700km, jednak jak będzie dowiemy się dopiero w 2022 roku.
BMW iNext
BMW to pierwszy duży koncern motoryzacyjny aut premium, który zdecydował się na masową produkcję samochodów w pełni elektrycznych, jednak nie osiedli na laurach i cały czas projektują elektryki przyszłości. SUV iNext to wizja w której zarówno kierujący, jak i pasażerowie mają się czuć bardziej jak w luksusowym salonie, aniżeli wnętrzu samochodu. Designerskie fotele, sofa dla tych podróżujących z tyłu, drewniane wykończenie i dywan. BMW zdecydowało się też na podanie wstępnych danych technicznych – 4s od 0 do 100km/h, zasięg ok. 500 km.
Lamborghini Sian
Elektryczna era motoryzacji nadchodzi coraz większymi krokami, także w segmencie supersamochodów. Lamborghini ma już w swojej gamie szybkiego, luksusowego SUV’a, a teraz nastąpił etap hybrydowych jednostek napędowych. Lamborghini Sian, czyli błyskawica. Auto z kultową jednostką V12, generującą wraz z silnikiem elektrycznym moc 808KM, prędkość maksymalną ponad 350 km/h i przyśpieszeniem 0-100 km/h w 2,8s, wykorzystując przy tym superkondensatory (działające jak silnik elektryczny 48 V), które ładują się kiedy samochód hamuje. Sian ma mieć przewagę nad konwencjonalnymi supersamochodami, dzięki wypełnieniu mocą z energii elektrycznej luk, które powstają w przyśpieszeniu podczas zmian biegów. Wnętrze auta wygląda niemal tożsamo z obecnie produkowanymi egzemplarzami, a całe show skrada mu to, jak wygląda z zewnątrz. Wygląd Sian to najbardziej charakterystyczne cechy Lamborghini, czyli mocno kanciaste nadwozie nawiązujące do kultowego modelu z lat ’70 –Countacha, panel szklany biegnący od silnika niemal aż po szybę czołową, przednie reflektory w kształcie litery Y i aktywne skrzydło z tyłu, które unosi się by pokazać napis „63”. Co on oznacza? Produkcję limitowaną do 63 egzemplarzy, a każdy z nich będzie wyjątkowy, bo indywidualnie skonfigurowany przez klienta. Ten, który był na targach to „Otto elettrico”- oliwkowozielona farba ze złotymi opiłkami i złote detale.
BMW Concept 4
BMW już od kilku lat na targach motryzacyjnych prezentuje swoje najnowsze concept cary, które są niesamowicie kontrowersyjne. To, co od razu skłoniło wszystkich do komentarzy to OGROMNY przedni grill, którego kratka zawiera mały detal – składa się ze wzoru liczby 4 którego bawarscy inżynierowie chcą nas coraz bardziej przekonać. BMW nie podało żadnych technicznych szczegółów przyszłego modelu serii 4 coupe.
Audi RS6 Avant i RS7 Sportback
Najmocniejsze wersje jednych z najpopularniejszych modeli w gamie Audi. RS’ki wzbudzają wiele emocji w sercach fanów marki, a po premierze tych dwóch modeli, puryści nie mają powodów do zmartwień. Pod maską dalej znajduje się V8’ka, a ich dane techniczne są bardzo podobne, RS7 to hybryda- wspomaga się silnikiem 48V, a RS6 wciąż napędzany jest klasycznym silnikiem benzynowym. Obydwa auta generują moc o 39KM większą niż ich poprzednicy.
Inne premiery IAA
Koncerny ‘zwykłych’ aut mocno postawiły na elektryczność. VAG szerzy elektromobilność dlatego prócz Taycana zaprezentował też Volkswagena ID.3, który rozpoczyna najnowszą serię aut w pełni elektrycznych spod szyldu VW. Honda pokazała w pełni elektryczny samochód miejski czyli „e”, a Cupra elektrycznego SUV’a – Tavascana.
By być na bieżąco z nowinkami z podnośników naszego serwisu i najnowszymi autami premium w naszej ofercie, zapraszamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych: https://www.instagram.com/vcentrum/ oraz https://www.instagram.com/vcentrum/.





